Minimalblog

Czy Apple na siłę skraca życie sprzętu?

autor: QDS
13.10.2010

Przyjęło się, że komputery i ogólnie rozwiązania Apple są mniej podatne na starzenie się. Jak kupimy komputerek to dłużej będzie można cieszyć się aktualnymi programami.

Okazuje się jednak, że bardzo często sam Apple tworzy sztuczne bariery. Już nie raz widzieliśmy to na przykładzie systemu operacyjnego, który tylko jeśli usunęło się jeden plik można było instalować na starszych niby nie wspieranych procesorach, iWork czy iLife również miał mniej lub bardziej sztuczne ograniczenia. Nie mówię tu o wszystkich ograniczeniach, które nie raz są wymuszane przez braki sprzętowe, ale ostatnio coraz częściej Apple prowadzi politykę odcinania się od swoich “nie tak jeszcze starych produktów”.

Odczuwają to w ostatnim czasie użytkownicy pierwszych iphonów i ipodów touch - hardwarowo prawie się nie różną te sprzęty od następcy czyli iPhone 3G. A jednak nie dane jest im korzystać z dobrodziejstw iOS 4. Mogli by chociaż dodać foldery do iPhone OS 3 - według mnie najbardziej ułatwiająca pracę nowa funkcja aktualnego iOS. No ale co zrobić - system operacyjny to dość skomplikowana sprawa i rozumiem, że nie ma wytłumaczenia ekonomicznego aby się męczyć z przystosowaniem jego do działania na trzy letnich maszynkach.

Niestety ostatnio podobną sytuację obserwują subskrybenci usługi MobileMe. Jakiś czas temu odświeżono iDisk, ostatnio Mail, aktualnie w fazie zmian jest Kalendarz. Dlaczego o tym piszę? Bo akurat w sprawie beta Kalendarza widać jak na dłoni, że Apple specjalnie odcina się od swoich starszych produktów.

Można przesiąść się dobrowolnie na nowy kalendarz. Przed ostateczną decyzją wita nas komunikat o utracie kompatybilności z MacOS 10.4
Ogólnie mogę to zrozumieć, kalendarz w Tigerze był troszkę ograniczony tak więc nie ma co oczekiwać wsparcia dla kalendarzy CalDAV.

mmical1.jpg

Okazuje się jednak, czytując wymagania nowego kalendarza, że krąg urządzeń bardzo został zawężony.
Jakie więc mamy oficjalne wymagania?

Przedstawiają się następująco:

mmical2.jpg

Czyli tylko najnowsze maszyny! Do kalendarza potrzebny iOS 4 lub najnowszy Mac z Snow Leopardem na pokładzie?
Założę się, że wsparcie dla PC jest bardziej liberalne i MobileMe Control Panel 1.6.3 wspiera starsze systemy niż aktualnie dostępny. Choć nie mam już wiele lat windowsa synchronizowanego z MobileMe z ciekawości sprawdziłem jak się rzeczy mają. Na stronie wsparcia technicznego Apple mamy wspomniane nawet o Win XP, Outlook 2003…

Czyli znowu Apple odcina się od swoich produktów na siłę. Przecież np. Tiger nie jest tak stary jak wspomniane przed chwilą oprogramowanie na PC ( został wprowadzony w 2005 roku), nie wspominając już o Leopardzie, który też nie jest oficjalnie wspierany przez nowy kalendarz.

Pomimo tych wszystkich ograniczeń uaktualniłem kalendarz do nowszej wersji. Skusiła mnie m.in. ciekawość i jedna dodatkowa funkcja (zapraszanie). Jak się później okazało nie godna tego poświęcenia :-). Może Apple doda w finalnej wersji jakieś dodatkowe rzeczy, bo aktualnie nie ma sensu w moim odczuciu wchodzić w nową odsłonę kalendarza MobileMe.

Jeszcze drugiego dnia nie zauważyłem pewnego problemu… mianowicie mój iPhone 2G przestał synchronizować kalendarz. Dopiero wtedy zrozumiałem dlaczego,  podano “iPhone & iPod Touch - Use iOS 4 or later…”, a mój 3 letni Stylofon działa na ostatniej odsłonie iPhone OS 3! Szczerze nie przyszło mi do głowy, że mój telefon (produkcji przecież tej samej firmy jak usługa sieciowa za kilka stówek rocznie), przestanie być wspierany.

Poszukałem troszkę informacji i faktycznie niektórzy zauważyli nawet w polskiej blogosferze, że iPhone 2G i Touch pierwszej generacji odchodzą w MobileMe do lamusa… ale nie mieli w pełni racji.
“Ale chwila, chwila”, pomyślałem - “przecież iPad jest wspierany przez beta kalendarz, to dlaczego iPhone z systemem 3.1 nie może być? Przecież to prawie taki sam system”. Jak się okazało dobrze myślałem i stosując instrukcję krok po kroku przeznaczoną do iPada, ale wpisując wszystko do iPhone systemem 3.1.3 pięknie działa najnowszy beta kalendarz z MobileMe. Uff.

Czy Apple przeoczył tą funkcjonalność? Szczerze wątpię, jestem wręcz przekonany, że sztucznie odcinają wsparcie dla dobrze działającego sprzętu, byle by wymusić na użytkownikach kupno nowego.

Podsumowując - aktualnie jeszcze się nam udało, i możemy cieszyć się nową funkcjonalnością we wszystkich iPhonach, ale czuć, że godziny iPhone OS 3 również są policzone. Szkoda.