Minimalblog

Jak wygląda serwis gwarancyjny iPhone 4 w Polsce?

autor: QDS
15.10.2010

Oficjalnie według Apple nie ma. Niemniej nie jest tak źle.
Może od początku…

Na oficjalnej stronie wsparcia Apple dot. iPhone 4 mamy wymienione dwa miejsca, gdzie można zgłosić się z naprawą gwarancyjną.

Jak nie trudno zgadnąć są to dwie sieci komórkowe, które mają oficjalnie iPhone w dystrybucji: Orange i Era. Od jakiegoś czasu nie ma jednak serwisu, który dostałby autoryzację od Apple do napraw gwarancyjnych iPhone. Jeśli kupiłeś w jednej z ww. sieci komórkowych, to przy naprawie gwarancyjnej dostaniesz nowy aparat - nie ma serwisu, wymiana leży najprawdopodobniej w kosztach Orange/Era.

Co jednak zrobić, jeśli kupiłeś poza granicami kraju, np. w angielskim lub francuskim Apple Store?
Oddać go do sieci komórkowej nie możesz, bo nie jesteś ich klientem, który biorąc iP 4 przedłużył na m.in. 2 lata kontrakt.
Nie masz też co liczyć na sieć sklepów z makami, bo żaden z nich nie jest Apple, tylko reselerem ich sprzętu.

serwis.tiff

Jak się okazuje, serwis autoryzowany Macintosha nie zawsze znaczy serwis iPhone. Rozmawiając z serwisem Cortland (przy okazji bardzo dobrym serwisem, przekonałem się o tym wiele razy osobiście), dowiedziałem się, że mogę dostarczyć im każdy sprzęt na naprawę gwarancyjną oprócz… iPhone. No nic, szukałem dalej.

Dzięki pomocy jednego z moich znajomych dowiedziałem się, że na stronie internetowej innego serwisu, (z którym często miałem niezbyt miłe doświadczenia), widnieje informacja, że od 1 września otrzymali autoryzację na naprawy gwarancyjne iPhone. Zobaczcie sami Serwis iSource. Dziwne, że samo Apple się do tego na stronach nie przyznaje, no ale nie myśląc długo postanowiłem potwierdzić informację w rozmowie telefonicznej. Jak się okazało, jest możliwa naprawa gwarancyjna.

Nie potrzeba nawet dowodu zakupu - jak w większości przypadków wystarczy numer seryjny i upewnienie się osobiście na stronie Apple czy nadal jest objęty gwarancją. Jeśli nie jest, a na dowodzie zakupu widnieje data uprawniająca do naprawy serwisowej, dołączamy kopię dowodu zakupu do uszkodzonego sprzętu.

Procedura jest prosta:
Ze strony serwisu ściągamy formularz, pakujemy towar, wysyłamy w jedną stronę na ich koszt, oni po naprawie (w wypadku iPhone, w grę wchodzi wymiana na nowy egzemplarz, chyba podobnie jest z iPodami) wysyłają na swój koszt do nas dhlem.

Cały temat trwa dość krótko, w moim przypadku wysłałem iPhone 4 dhlem jednego dnia, kolejnego rano już w systemie był komunikat “oczekuje na części”, czwartego dnia od daty mojej wysyłki otrzymałem nowy egzemplarz do domu.

Telefon miałem z kanadyjskiego Apple Store.

Jeśli ktoś z was w temacie napraw gwarancyjnych iPhone ma dodatkowe informacje, dajcie znać w komentarzach “dla kolejnych szczęśliwców”.

PS. Piszę te informacje z własnego doświadczenia. Oczywiście, jak każdy tekst pojawiający się na minimalmac.pl, ten jest również subiektywny i niezależny. Nikt nam nie płaci za wymienianie nazw firm w artykułach :-) To tak gwoli przypomnienia, abyście nie uważali tego wpisu za jakąś wzmiankę sponsorską.