Silva rerum - wprowadzenie
autor: jar
18.11.2011
Jest rzeczą oczywistą, iż myśląc o portalach, forach etc. miejscach poświęconych sprawom makowym, komputerowym, zakładamy domyślnie, iż będzie tam mowa o sprawach “komputerologicznych”. W niczym nie dyskutując takiego podejścia pragnę jednak wspomieć, iż bodaj od zawsze istnieje grupa Osób, dla których wydaje się ważniejsze to, co na Makach powstawało i powstaje, bez specjalnego wglębiania się w to, co się kryje “pod maską” maszyny czy systemu. Z tą świadomością kilka miejsc w internecie makowym miało się adresować także do Osób które używają Maków do czasem bardzo humanistycznych działań, albo są po prostu ciekawe “świata za firewall’em” - że przytoczę dawne stwierdzenie Nikity - Nicomsw. I tak na skutek wyraźnego zapotrzebowania na dawnym MacPlug pojawił się dział Silva Rerum - gawęd i rozmów nimi spowodowanych na tematy historyczne, takie wspomnienia z lat ubiegłych. Nota bene e pismo Moje Jabłuszko, potem zmienione na iMagazine w swoich pierwotnych założeniach także miało po części adresować się do Osób mniej może zainteresowanych informatyką czy “komputerologią” a bardziej sprawami humanistycznymi, do których to spraw tworzenia przysłużyły się komputery Macintosh Apple.
Silva rerum - “Las rzeczy” to nazwa dawnych zapisków na marginesach kalendarzy domowych w okresie staropolskim. Nowsze rozumienie tego terminu podaje Wikipedia
http://pl.wikipedia.org/wiki/Sylwa
I tak, zachęcony przez Przyjaciół prowadzących Minimalmac, którzy stworzyli po temu ten właśnie dział: Silva Rerum, zamieszczam gawędy kiedyś publikowane już w polskim internecie; niektóre z nich są w nieco zmienionej formie oparte na tekstach oryginalnie publikowanych w piśmie “Spotkania z Zabytkami”. Kolejne będą się ewentualnie pokazywać w zależności od naszego zainteresowania taką tematyką. Przyszłość tego działu zależy więc od zainteresowania nim nas wszystkich i, co dla mnie oczywiste, Waszego zdania na ten temat.
Jak zawsze
Jacek A. R.



