Forum

MobileMe Mail Beta

 
QDS
13 Maj 2010 20:06

Od chyba wczoraj jest dostępna beta usługi pocztowej mobileme w nowej odsłonie.
Trzeba się zapisać i przysyłają zaproszenie.

Niespełna 10 godzin od wyrażenia chęci przeze mnie, jabłuszko przysłało mi mail z zaproszeniem do testów.

Szczerze powiem - bardzo fajnie to wygląda - GUI zmienione przyjemnie, inteligentne foldery, widać również z jakiego aliasu przychodzi mail… na pierwszy rzut oka widać, że z genialnego interfejsu webowego zrobili jeszcze lepszy. Ogólnie nie za często korzystam z tego interfejsu na www, ale zmiany zawsze mile widziane :-)

Ogólny opis znajdziecie na blogu Apple dot. MobileMe

Kątem OK’a

 
DG
13 Maj 2010 21:49

Hm, ale tylko dla użytkowników MM… Czyżby na razie? Podobno budują wielką serwerownię, może niedługo to będzie za free.

DG

 
QDS
13 Maj 2010 23:17

Chcesz potestować?
Może załóż wersję demo i tam będzie ta opcja?
Nie jestem pewien czy na kontach demo będzie to aktywne, ja używam ich serwisu jeszcze z czasów iTools z MacOS 9 kiedy to dot mac był darmowy…
Aktualnie czytając informację apple faktycznie jest to tylko dla userów MobileMe, nie ma bety ogólnej, bo to nie jest beta w takim standardowym rozumieniu… jak np. przez lata była beta Gmail - to nowy wygląd przez www tego samego serwisu - upodabnia interfejs do tego znanego z iPada, jest przyjemniejszy, ale nie jest to osobna usługa. Po zaproszeniu na beta testy mój mail został uaktualniony do tego widoku po prostu, żadnych dodatkowych funkcji z pozycji natywnego mail.app 10.6 czy iphone/ipad.

Kątem OK’a

 
microust
14 Maj 2010 11:16

A no właśnie. Od jakiegoś czasu rozważam plusy i minusy MobilMe. Sam korzystam z własnego serwera i Gmaila. Oczywiście dosyć intensywnie zaprzęgam do pracy to co oferuje Google - kalendarz przede wszystkim. Dużym plusem Gmaila jest integracja z czytnikiem oraz systemem analizowania statystyk. To ważne, jednak nie najważniejsze. Ważniejsze jest tak zwane działanie „od strzału”, a tego nie mogę powiedzieć o moim rozwiązaniu. Co prawda pracuję głównie stacjonarnie, nie synchronizuję 8 jednostek i 2 telefonów, ale to ulegnie zmianie w najbliższej przyszłości.

Co jest takiego przyciągającego do MobileMe poza urokliwym GUI?

 
DG
14 Maj 2010 12:49
microust napisał(a):

Co jest takiego przyciągającego do MobileMe poza urokliwym GUI?

Podłączam się pod pytanie. Jestem w podobnej gmailowej sytuacji.

DG

 
Ka.
14 Maj 2010 13:08
microust napisał(a):

Co jest takiego przyciągającego do MobileMe poza urokliwym GUI?

Po prostu działa. ;)

Ka.

 
DG
14 Maj 2010 15:12
Ka. napisał(a):
microust napisał(a):

Co jest takiego przyciągającego do MobileMe poza urokliwym GUI?

Po prostu działa. ;)

Ok, 1:0 dla MobileMe. Doceniam (ostatnio coraz bardziej) rozwiązania, które ot, po prostu działają.
Ale co poza tym? Za co płacić 99$? I jak działa Push - czy podobnie jak IMAP?

DG

 
microust
14 Maj 2010 23:01
Ka. napisał(a):
microust napisał(a):

Co jest takiego przyciągającego do MobileMe poza urokliwym GUI?

Po prostu działa. ;)

Hm, no wiesz, patrząc z punktu widzenia użytkownika Androida na Gmail powie to samo. Tylko co to dla MNIE oznacza? ;)

 
Ka.
14 Maj 2010 23:12
microust napisał(a):

Hm, no wiesz, patrząc z punktu widzenia użytkownika Androida na Gmail powie to samo. Tylko co to dla MNIE oznacza? ;)

A tu się Waćpan mylisz. Znani mi użytkownicy Androida czekają na chwilę, gdy to wszystko w końcu zacznie działać.

Ka.

 
microust
15 Maj 2010 11:12
Ka. napisał(a):

A tu się Waćpan mylisz. Znani mi użytkownicy Androida czekają na chwilę, gdy to wszystko w końcu zacznie działać.

Panie Kolego, znani mi użytkownicy nie zauważają problemów - sami (będąc pracownikami Vodafone) co dzień mają w „łapach” sporo urządzeń opartych na platformie A., więc błąd leży gdzie indziej. ;)

A moje pytanie jest nadal otwarte - jakie są korzyści przemawiające za wydaniem 99$ w miejsce 30 minutowej konfiguracji dla użytkownika jednej maszyny, bez iP w dłoni?

 
Ka.
15 Maj 2010 13:27
microust napisał(a):

Panie Kolego, znani mi użytkownicy nie zauważają problemów - sami (będąc pracownikami Vodafone) co dzień mają w „łapach” sporo urządzeń opartych na platformie A., więc błąd leży gdzie indziej. ;)

Nie zauważają - dobre słowo ;) Z tego, co słyszałem:

- apdejty systemu bardzo często niemożliwe. Problematyczne też podnoszenie do kolejnych, głównych wydań. Zdaje się, że b. niewiele obecnych na rynku urządzeń z Androidem ujrzy następne duże wydanie systemu.

- zrąbany mulitasking- trzeba instalować hackerskie hocki- klocki, by móc odłączyć całą mnogość startujących nie wiadomo po co procesów.

Gmail i Kalendarz działają, owszem, dobrze. I to by było na tyle.

A moje pytanie jest nadal otwarte - jakie są korzyści przemawiające za wydaniem 99$ w miejsce 30 minutowej konfiguracji dla użytkownika jednej maszyny, bez iP w dłoni?

Na to pytanie każdy sobie musi odpowiedzieć sam. Ja wydaję. Między innymi dlatego, że GCalendar ciągle się nie lubi z moim iCalem, o iPhone litościwie nie wspomnę.

Ja mam wrażenie w ogóle , że rozpatrujemy wydatek 99$ w kontekście opłaty za skrzynkę email i kalendarz. To jest , IMO, niesłuszne założenie. Płacimy za 20 GB wirtualnej przestrzeni dostępnej bezproblemowo i bekonfiguracyjnie z poziomu komputerów/telefonu.

Ka.

 
microust
15 Maj 2010 16:11
Ka. napisał(a):

- apdejty systemu bardzo często niemożliwe. Problematyczne też podnoszenie do kolejnych, głównych wydań. Zdaje się, że b. niewiele obecnych na rynku urządzeń z Androidem ujrzy następne duże wydanie systemu.

- zrąbany mulitasking- trzeba instalować hackerskie hocki- klocki, by móc odłączyć całą mnogość startujących nie wiadomo po co procesów.

I to jest różnica w użytkowaniu KONTA Gmial a MobileMe?

Ka. napisał(a):

Ja mam wrażenie w ogóle , że rozpatrujemy wydatek 99$ w kontekście opłaty za skrzynkę email i kalendarz. To jest , IMO, niesłuszne założenie. Płacimy za 20 GB wirtualnej przestrzeni dostępnej bezproblemowo i bekonfiguracyjnie z poziomu komputerów/telefonu.

O powierzchni dyskowej pamiętam, nie po to wspomniałem o korzystaniu z własnego serwera za który płacę.

—-

O synchronizacji kalendarza z iCalem też już się wypowiadać nie będę, bo ciśnie się pod palec typowa odpowiedź administratora - u mnie działa. ;)

 
DG
15 Maj 2010 16:21
microust napisał(a):

O powierzchni dyskowej pamiętam, nie po to wspomniałem o korzystaniu z własnego serwera za który płacę.

Czy mi się tylko wydaje, czy rzeczywiście na MobileMe nie ma możności instalować np. własnych cms’ów? Bo jeśli odpowiedź brzmi tak, to nie można porównywać iDysku z MM z własnym serwerem.

DG

 
Ka.
15 Maj 2010 20:20
microust napisał(a):

I to jest różnica w użytkowaniu KONTA Gmial a MobileMe?

Pytałeś ogólnie o Mobile Me, nie o sam Gmail.

Ka. napisał(a):

O synchronizacji kalendarza z iCalem też już się wypowiadać nie będę, bo ciśnie się pod palec typowa odpowiedź administratora - u mnie działa. ;)

Mnie się też ciśnie: a daj mi Pan spokój z konfigurowaniem godzinami ;P Plus, jak już wspomniałem, to rozwiązanie I TAK NIE DZIAŁA z iPhone.

Ka.

 
Ka.
15 Maj 2010 20:24
DG napisał(a):

Czy mi się tylko wydaje, czy rzeczywiście na MobileMe nie ma możności instalować np. własnych cms’ów? Bo jeśli odpowiedź brzmi tak, to nie można porównywać iDysku z MM z własnym serwerem.

Nie ma możliwości cms, php i skryptów genaralnie. Ale to nie jest serwer, to jest dysk. A ponieważ, co napisałem wcześniej - bezkonfiguracyjny i bezobsługowy, to jest na pocztę/multimedia/witrynę www/dane.

Panowie: po pierwsze, plotka jakaś mówi, że niedługo MM będzie za darmo, nie ma więc co rozważać.

Po drugie: ja jestem lajkonik, oczekuję od Mobile Me JEDYNIE poczty, miejsca na portfolio i stronę www i magazynu na zdjęcia. I chcę mieć kalendarz w iPhone. A niedługo miejsce na książki dla iPada. Wszystko. Jeśli chcecie skryptów, podpinania kilku domen pod jedną przestrzeń itp, Mobile Me nie jest dla Was.

Ka.

 
Mirdham
16 Maj 2010 0:10

Mój poprzednik chyba trafił w sedno. MobileMe było stworzone dla przeciętnego Kowalskiego, co to chce sprawdzić czasami pocztę, przerzucić parę plików na idisk co by je znajomi mogli zobaczyć i mieć możliwość pochwalenia się zdjęciami z weekendowego wyjazdu. To tyle…
Z drugiej strony panowie nie wszyscy w Polsce prowadzą swoją działalność gospodarczą i muszą mieć zawsze dostęp do X serwisów. Niektórzy mają rodziny itp… a komputer jest dla nich tylko narzędziem. Dla nich właśnie powstało MM. Mi osobiście wystarczy gmail + telefon. Jeśli ktoś chce więcej są do tego płatne usługi któ®e z pewnością potrafią zadowolić najbardziej wybrednego z nas ;)