|
|
|
|
Ka. napisał(a): microust napisał(a):
I to jest różnica w użytkowaniu KONTA Gmial a MobileMe?
Pytałeś ogólnie o Mobile Me, nie o sam Gmail.
microust napisał(a): Oczywiście dosyć intensywnie zaprzęgam do pracy to co oferuje Google - kalendarz przede wszystkim. Dużym plusem Gmaila jest integracja z czytnikiem oraz systemem analizowania statystyk.
Ej, no chyba tu nie o samym Gmail jest. ;) A już z pewnością nie o apdejtach systemu Android. ;)
Ka. napisał(a): Mnie się też ciśnie: a daj mi Pan spokój z konfigurowaniem godzinami ;P Plus, jak już wspomniałem, to rozwiązanie I TAK NIE DZIAŁA z iPhone.
Przecież Ci dałem. :D
Co do plotek, jestem za. Niech będzie jak było dawniej. ;)
|
|
|
|
|
|
|
Mirdham napisał(a): MobileMe było stworzone dla przeciętnego Kowalskiego, co to chce sprawdzić czasami pocztę, przerzucić parę plików na idisk co by je znajomi mogli zobaczyć i mieć możliwość pochwalenia się zdjęciami z weekendowego wyjazdu. To tyle…
Czyli to co oferuje Google za darmo - Picassa, Gmail, kalendarz. Konto da się skonfigurować jak iDisk, a i o DropBoxie pamiętać można. ;)
Mirdham napisał(a): Z drugiej strony panowie nie wszyscy w Polsce prowadzą swoją działalność gospodarczą i muszą mieć zawsze dostęp do X serwisów. Niektórzy mają rodziny itp… a komputer jest dla nich tylko narzędziem. Dla nich właśnie powstało MM.
Nie, nie - pytanie nie padło z ust nerda. :D
Pytanie brzmiało co takiego oferuje MM lepszego za 99$ od darmowej usługi Google?* Czy rzeczywiście jest to na tyle dobre rozwiązanie. Mam świadomość że pewnych rzeczy się nie przeskoczy używając MM. Od tego są inne usługi. Póki co wiem że jest problem z aktualizacjami Androida, że ma kłopoty z procesami i multitaskingiem (jedynie Android?). I że kalendarz nie działa z iPhonem - o którym pisałem że nie mam i mnie nie interesuje ta część usług.
*pomijam kwestie kto gromadzi dane na mój temat wujek Stefan czy wujek Siergiej. ;)
|
|
|
|
|
|
|
microust napisał(a):
Ej, no chyba tu nie o samym Gmail jest. ;) A już z pewnością nie o apdejtach systemu Android. ;)
Pozwolisz, przypomnę Twoje pierwsze pytanie, do którego postanowiłem się przede wszystkim odnosić:
Co jest takiego przyciągającego do MobileMe poza urokliwym GUI?
Rozpatruję MobileMe w całości. A ponieważ nazwa tej usługi, to MOBILE Me, a nie Cloud Me, raczej należy ją analizować w kontekście przydatności dla posiadacza iPhone. Stąd mój odskok do urządzeń z Androidem. Jeśli w przyszłości coś pojawi się w usługach Google, co będzie wymagało implementacji w systemie Android, użytkownicy wielu modeli telefonów mogą zostać w lesie.
Jeśli Apple coś dłubie w Mobile Me, dostaniesz to jako usługę bez troski, czy możesz zaktualizować telefon, czy nie.
Ka. napisał(a):
Co do plotek, jestem za. Niech będzie jak było dawniej. ;)
Ja nie ma nic przeciwko. Lekko to tylko nie zgodzi się z dotychczasowym pomysłem Apple, by Mobile Me było prawie bezobsługowe.
|
|
|
|
|
|
|
microust napisał(a):
Czyli to co oferuje Google za darmo - Picassa, Gmail, kalendarz. Konto da się skonfigurować jak iDisk, a i o DropBoxie pamiętać można. ;)
Ejże, nie czytamy, co napisane wcześniej. Mama Apple daje w cenie 20 GB do swobodnej dyspozycji. Gugiel daje pojemne konto e-mail, owszem, ale już za darmo dla Picasy jest jedynie 1GB. Dropbox w gratisie to też 2 GB, nie 20 ;) Itd.
Pytanie brzmiało co takiego oferuje MM lepszego za 99$ od darmowej usługi Google?*
Np. okres próbny na obczajenie sprawy samemu ?
Plus usługi Google nie są porównywalne z Mobile Me. MM to nie tylko poczta i kalendarz ;)
*pomijam kwestie kto gromadzi dane na mój temat wujek Stefan czy wujek Siergiej. ;)
A mnie to już takie obojętne nie jest. Podziękowałem za Gugiela, gdy okazało się, że chcąc nie chcąc współdzielę subskrypcje RSS lub wpisane w Analytics strony www z użytkownikami usługi Buzz. Mimo, że to odłączyłem, to i tak pewności nie mam, co i jak.
http://news.bbc.co.uk/2/hi/technology/8684110.stm
|
|
|
|
|
|
|
Ka. napisał(a): microust napisał(a):
Czyli to co oferuje Google za darmo - Picassa, Gmail, kalendarz. Konto da się skonfigurować jak iDisk, a i o DropBoxie pamiętać można. ;)
Ejże, nie czytamy, co napisane wcześniej. Mama Apple daje w cenie 20 GB do swobodnej dyspozycji. Gugiel daje pojemne konto e-mail, owszem, ale już za darmo dla Picasy jest jedynie 1GB. Dropbox w gratisie to też 2 GB, nie 20 ;) Itd.
No tak, zgoda, tyle że to już licytacja na drobiazgi a nie na rodzaj usługi.
Ka. napisał(a): Pytanie brzmiało co takiego oferuje MM lepszego za 99$ od darmowej usługi Google?*
Np. okres próbny na obczajenie sprawy samemu ?
Plus usługi Google nie są porównywalne z Mobile Me. MM to nie tylko poczta i kalendarz ;)
O! Zaczynamy zbliżać się do sedna. No właśnie - co WIĘCEJ? Ja wiem, mogę sobie skonfigurować nowy adres którego użyję w liście do Cioci i tyle mi z funkcjonalności. Wszystko możemy sami potestować, ale lubimy mieć wskazówki co jest fajne a co nie.
Ka. napisał(a): A mnie to już takie obojętne nie jest. Podziękowałem za Gugiela, gdy okazało się, że chcąc nie chcąc współdzielę subskrypcje RSS lub wpisane w Analytics strony www z użytkownikami usługi Buzz. Mimo, że to odłączyłem, to i tak pewności nie mam, co i jak.
http://news.bbc.co.uk/2/hi/technology/8684110.stm
No właśnie, właśnie. Ustawienia i prywatność że ujmę ją jako publiczną ;) już swoją drogą. Nad tymi sprawami mam wrażenie że nie jesteśmy w stanie panować. Czy zapłacimy ileś euro czy nie. I to mnie nieco wkurza. Tylko że to już kompletnie osobny temat, co?
|
|
|
|
|
|
|
microust napisał(a): Ka. napisał(a): microust napisał(a):
Czyli to co oferuje Google za darmo - Picassa, Gmail, kalendarz. Konto da się skonfigurować jak iDisk, a i o DropBoxie pamiętać można. ;)
Ejże, nie czytamy, co napisane wcześniej. Mama Apple daje w cenie 20 GB do swobodnej dyspozycji. Gugiel daje pojemne konto e-mail, owszem, ale już za darmo dla Picasy jest jedynie 1GB. Dropbox w gratisie to też 2 GB, nie 20 ;) Itd.
No tak, zgoda, tyle że to już licytacja na drobiazgi a nie na rodzaj usługi.
Różnica między 2 GB a 20 GB drobiazg? Hmm…Kilkanaście różnych serwisów i konfiguracji zamiast jednej, hmm… No może drobiazgi. Spoko :)
Ka. napisał(a): Pytanie brzmiało co takiego oferuje MM lepszego za 99$ od darmowej usługi Google?*
Np. okres próbny na obczajenie sprawy samemu ?
Plus usługi Google nie są porównywalne z Mobile Me. MM to nie tylko poczta i kalendarz ;)
O! Zaczynamy zbliżać się do sedna. No właśnie - co WIĘCEJ? Ja wiem, mogę sobie skonfigurować nowy adres którego użyję w liście do Cioci i tyle mi z funkcjonalności. Wszystko możemy sami potestować, ale lubimy mieć wskazówki co jest fajne a co nie.
Microust, na Boga. Akurat ja nikogo do Mobile Me nie nakłaniam, nie chce mi się natomiast szukać na siłę SILNYCH powodów, dla którego jedno ma być lepsze od drugiego. Nie jest, bo to są kompletnie różne usługi i rózna filozofia. Dla różnych od siebie grup odbiorców przeznaczone. Dla mnie to, co napisałem jest wystarczającym powodem, by za Mobile Me płacić. Mam dobre konto email i miesce na prostą stronę www bez zagłębiania się w panele kontrolne różnych firm hostingowych na czym się nie znam i nie chcę znać, szczerze mówiąc. A to wszystko na hasło i login, które to wpisuję raz w komputer i po kwiku. To nie jest kwestia, czy czegoś jest więcej, czy mniej. To jest kwestia, czego komu jest w sam raz. Mnie w sam raz jest Mobile Me. Ani za dużo, ani za mało.
Ka. napisał(a):
No właśnie, właśnie. Ustawienia i prywatność że ujmę ją jako publiczną ;) już swoją drogą. Nad tymi sprawami mam wrażenie że nie jesteśmy w stanie panować. Czy zapłacimy ileś euro czy nie. I to mnie nieco wkurza. Tylko że to już kompletnie osobny temat, co?
A ja myślę, że można próbować zapanować. Widać wyraźnie, że Wujo Gugiel już bez oporów sobie poczyna. W Mobile Me nie muszę się troszczyć o wątpliwą przyjemność współdzielenia moich danych z kimkolwiek do kogo choć raz wysłałem e-mail.
|
|
|
|
|
|
|
@microust napisał:
Co prawda pracuję głównie stacjonarnie, nie synchronizuję 8 jednostek i 2 telefonów, ale to ulegnie zmianie w najbliższej przyszłości.
To wróć do tematu jak będziesz miał minimum 2 urządzenia. np mak + telefon, lub stacjonarny + laptop. Aktualnie nie widzę jakiś wielkich plusów oprócz praktycznie bez konfiguracyjnego działania mobileme, miłej używalności w usługach mobileme gallery (publikowanie bezpośrednio z iphoto i imovie…
Dla mnie potęgą jest synchronizacja wszystkiego między makami i telefonem/tabletem (oprócz oczywiście felernych notatek, z którymi sobie poradziłem przez simplenote)
Jeśli mobileme było by za darmo to wiadomo, że gmail by poszedł w odstawkę, ale jeśli trzeba zapłacić trochę powyżej 100$ to dla osoby która ma już gmail, płatny serwer nie widzę powodów do odchudzania portfela
@DG - Sytuacja na maku - konto pocztowe mobileme i google korzystają z protokółu IMAP, choć w tym drugim możesz sobie włączyć jak chcesz POP. Działanie jest takie samo, bo protokół ten sam. Nie będziesz widział różnicy, oprócz innej domeny po małpce w adresie :-) Czyli jednym słowem Push = IMAP.
Na miejscu przeznaczonym na strony www nie ma możliwości postawienia cms, brak obsługi php… to jest usługa stworzona praktycznie tylko do iWeb - to ma swoje plusy i minusy - ja dość szybko zmajstrowałem statyczną stronkę w iweb i ładnie wisi na mobileme, ale już nie postawię sobie wordpressa na mobileme…
iDisk jest duży pojemościowo, ale często bardzo powolny (choć ostatnio to się zmienia na lepsze). Dropbox w kwestii szybkości jest lepszy.
Co do działania nie skłaniałbym się za jednoznacznym stwierdzeniem - bodaj rok temu dostawałem bialej gorączki jak stefan wymyślił zmiany, do poczty nie można było się przez www dostać - przez miesiąc, czy dwa asekuracyjnie wysylalem sobie kopię maili na gmail…
|
|
|
|
|
|
|
Ja bym założył MobileMe, ale myślę, że cena jest nieco przesadzona.
|
|
|
|
|
|
|
QDS napisał(a):
Jeśli mobileme było by za darmo to wiadomo, że gmail by poszedł w odstawkę,
A czy Apple nie o to właśnie chodzi?
|
|
|
|
|
|
|
Pewnie wychodzą z założenia, że skoro ktoś ma pieniądze na ich sprzęt, to ma i na MobileMe.
|
|
|
|
|
|
|
@ QDS - dzięki za rzeczowe informacje. Gmail też potrafi się czasem zbiesić. ;) Co do prędkości to jest to zauważalne - zrzucałem to czasem na karb mojej sieci (choć nie najwolniejszej).
@ moksienciuk - mieć a wydawać pochopnie to dwie różne kwestie. ;)
|
|
|
|
|
|
|
microust napisał(a): @ moksienciuk - mieć a wydawać pochopnie to dwie różne kwestie. ;)
Jasne :) A co sądzicie o pogłoskach pojawiających się na blogach jakoby MobileMe już niedługo miało stać się darmowe?
|
|
|
|
|
|
|
moksienciuk napisał(a):
Jasne :) A co sądzicie o pogłoskach pojawiających się na blogach jakoby MobileMe już niedługo miało stać się darmowe?
Było by fajnie :-) Ale ocenianie i doszukiwanie się argumentów za i przeciw jest tak samo bez podstaw jak ta plotka - nikt chyba nie jest w stanie przewidzieć co też Apple zamierza dalej z tą usługą. Ja osobiście nie czekałbym z uwagi na tą plotkę z powzięciem decyzji o zakupie - jak się przyda i podoba proponuję kupować - jeśli będzie za free to pewnie firma da jakąś rekompensatę tym którzy zapłacili za rok lub dwa subskrypcji.
|
|
|
|
|
|
|
Po zmianach w Mail, przyszedł czas na Calendar - bardzo ładnie to wygląda, przybliżył się do tego znanego z iPada
http://www.apple.com/mobileme/news/2010/07/preview-the-new-mobileme-calendar-beta.html
|
|
|
|
|
|
|
A czy wiadomo już coś więcej w sprawie ewentualnej „darmowości” MM?
|
|
|