Nie chciałbym być niegrzeczny, ale dyskusja na ten temat wydaje się jałowa, wręcz bezsensowna. Pominę ibook store, bo nie widzę sensu, o tym mówić. Co jednak zwróciło moją uwagę to, że niezdajemny sobie sprawy, iż oczekujemy od takich komercyjnych rozwiązań, niekomercyjnych podejść. To nie idze w parze. Nigdy nie szło. Tak już to jest skonstruowane, że nie przeczytamy, w ibook store żadnej dobrej recenzji, bo te pisane są nie dla ibokk store tylko dla różnej maści tygodników, miesięczników, periodyków podobnej maści tematycznej nośników w głównej mierze. I co za tym idzie, możemy mieć najwyżej jakieś przedruki, wzmianki danej recenzji, niekoniecznie oddającej istotę danje książki. Czasami bywa to, powiedzmy sobie nazwisko, popularność, ilość sprzedanych bestsellerów etc. itp. itd. Pozwolę sobie stwierdzić, że jeśli ktoś chce znaleźć dobrą książkę, to poprostu pogrzebie trochę głębiej, może gdzieś indziej nie koniecznie , tam gdzie większość szuka i wierzę, że jednak coś znajdzie. Nie chce przez to nikogo dyskwalifikować do rangi “nieznającego się na książkach” ale różni ludzie mają różną wrażliwość i poglądy i czegoś innego oczekują. Owszem można znaleźć literaturę piękną tam.. ale żeby się o niej dowiedzieć trzeba wciąż szukać na włąsną rękę.. że tak powiem :) Mam nadzieję, że nie pogmatwałem mojej wypowiedzi zbyt wielce. Serdecznie pozdrawiam.
Robert