Forum

Czy warto jeszcze kupować iPhone 3GS?

 
DG {427} 1 Lip 2010 20:19

Wraz z pojawieniem się iP 4 pewna sieć będzie niebawem kusić makabryczną obniżką oferty na iP 3GS. Czy warto się w to „ubierać”?

DG

JSG {53} 2 Lip 2010 8:48

Jeśli potrzebny ci funkcjonalny telefon, doskonale zintegrowany z systemem, ale telefon, nie “piece of szpan” to jak najbardziej jest to urządzenie godne uwagi.

Ka. {181} 2 Lip 2010 11:21

Myślę, że warto. Dodatkową zaletą będzie spadająca cena iP 3GS na rynku wtórnym.

Ka.

QDS {439} 3 Lip 2010 1:22

“Makabryczna oferta” to znaczy jaka?

Kątem OK’a

DG {427} 3 Lip 2010 9:02
QDS napisał(a):

“Makabryczna oferta” to znaczy jaka?

Spadek np. z 1200 na 200 PLN. Nie dość makabrycznie? ;)

DG

QDS {439} 3 Lip 2010 12:58
DG napisał(a):
QDS napisał(a):

“Makabryczna oferta” to znaczy jaka?

Spadek np. z 1200 na 200 PLN. Nie dość makabrycznie? ;)

To faktycznie makabra ;-)
Nie wiem o jakiej sieci wspominasz, ale wywiedzialem sie ze w erze 16gb jest za 1zl, 32gb za 80 zl, ale np. w orange byl wlasnie za 1200… Oczywiscie wszystko zalezy od wielkosci abonamentu.

Fajnie ze 3GS wspiera bardzo mocno to co jest w nowym oprogramowaniu iOS 4 - nie jest to tak szybkie w dzialaniu jak na iP 4, ale w zupelnosci wystarczajace.

Dobry telefon, przy cenie o jakiej wspominasz, wart uwagi - zwlaszcza, ze jestes posiadaczem maka.

Kątem OK’a

moksienciuk {123} 10 Lip 2010 15:11

Dopóki nie ma 4. w Polsce to warto.

DG {427} 13 Lip 2010 22:23
moksienciuk napisał(a):

Dopóki nie ma 4. w Polsce to warto.

Wręcz przeciwnie – chodzi raczej o to, czy warto związać się z iPh 3 nawet wówczas, gdy pojawi się nr 4. Innymi słowy: czy w polskich warunkach będzie to duża różnica w komforcie codziennego użytkowania (bo powiedzmy sobie szczerze: widok twarzy rozmówcy nie jest do szczęścia niezbędny)? I jaki abonament trzeba koniecznie posiadać, by czuć się swobodnie z iP (domyślam się, że nielimitowany pakiet internetowy)?

DG

Ka. {181} 14 Lip 2010 21:57
DG napisał(a):

Innymi słowy: czy w polskich warunkach będzie to duża różnica w komforcie codziennego użytkowania (bo powiedzmy sobie szczerze: widok twarzy rozmówcy nie jest do szczęścia niezbędny)?

Żadnej róznicy.

I jaki abonament trzeba koniecznie posiadać, by czuć się swobodnie z iP (domyślam się, że nielimitowany pakiet internetowy)?

Już 500 MB powinno dać swobodę.

Ka.

QDS {439} 15 Lip 2010 16:06
Ka. napisał(a):
DG napisał(a):

Innymi słowy: czy w polskich warunkach będzie to duża różnica w komforcie codziennego użytkowania (bo powiedzmy sobie szczerze: widok twarzy rozmówcy nie jest do szczęścia niezbędny)?

Żadnej róznicy.

Różnica w używaniu jest.
Na dzień dzisiejszy sprawa wygląda tak

iP 4 plusy:
wyświetlacz zrywa kask, kamera jest bardzo dobra, bateria też lekko lepsza (choć to nie czynnik do przejścia z 3GS na 4), szybszy niż tornado na Florydzie
minusy:
aktualnie bardzo drogi (co jak co ale telefon w cenie mini, lub ipada jest niestosowna jak aktualna temperatura w cieniu 39°przed moim domem), nie ma go w kraju, i największa wada - gubienie zasięgu jest potwornie upierdliwe. FaceTime to tylko zabawka, która jak się upowszechni za 2 lata będzie przydatną funkcjonalnością.

iP 3GS plusy:
wyświetlacz najlepszy zaraz po iP 4 (na rynku nie ma nawet HTC czegoś tak dobrego jak oferuje 3GS), bardzo tani i dostępny w naszych sieciach, działa na nim iOS 4 i będzie pewnie wspierany przez najbliższe 2-3 lata na równi z wersją iP 4 i późniejsze, aparacik znośny, pojemności też całkiem dobre, no i zasięg GSM nie jest tylko od przypadku…
minusy:
Nie ma filmowania HD, lampy błyskowej, szkła z tyłu (plastik się szybko rysuje, w przeciwieństwie do iP 4 ze szkła), szybciej się zestarzeje niż wersja 4, ale za rok lub dwa najnowszy iPhone będzie znowu za 50zł tak więc nie jest to tragedia.

Podsumowując.
iP 4 super telefon, ale w moim domu praktycznie okazał się bezużyteczny - zasięgu nie było jak go trzymałem w ręce, tylko głośnomówiąca funkcja i telefon na stole… nadmienię, że mam sygnał GSM na pograniczu (2 z 5 kresek na iPhonie). Telefon jakościowo super wykonany, szybki soft, ale wtopa z zasięgiem jest ogromna i szczerze odradzam aktualnie zakup tego aparatu. Niech poprawią te ustrojstwo, niech pojawi się w polskich sieciach, w cenach bardziej rozsądnych…

Nie miałeś prędzej iPhone? Najlepszy moment aby sprawić sobie 3GS! Nie będziesz żałował. Potem tylko mobile me do synchronizacji kalendarza, notatek (wreszcie to zrobili!), kontaktów…, pakiecik 500MB jak już wspomniał ka, futeralik, dock, transmiter fm do auta… i drenaż portfelika jak marzenie :-D

Kątem OK’a

DG {427} 15 Lip 2010 21:46

Dzięki piękne za Wasze podpowiedzi. A iPhone’a jeszcze nie miałem, bo… telefonu używam do rozmów i smsów. A do tego iP nie jest chyba niezbędny.

DG

QDS {439} 15 Lip 2010 22:14

Ja pierwszego iPhone kupiłem głównie dla integracji książki adresowej z maka, kalendarza, i prostej możliwości odczytywania i pisania maili. Żadna inna komórka nie daje takiej możliwości. Zawsze miałem bałagan w adresach, telefonach, kalendarzach… maile pisać z innych smartfonów (pomijając RIM) to istny koszmar w porównaniu z łatwością iPhone.

Do teraz używam iPhone 2G, chciałem po prezentacji kupić iPhone 4, bo skok w funkcjonalności wreszcie jest taki, że warto rozważyć przesiadkę. W premierę, przywiozłem kilka sztuk dla moich klientów i dla siebie, swojego poużywałem 3-4 dni, ostatecznie też ten egzemplarz odsprzedałem, bo mankament z zasięgiem nie dał go normalnie używać... no i biały tak naprawdę chciałem docelowo :-)
Okazuje się, że jednak poczekam sobie jeszcze trochę na poprawę sprzętu, i kupię za normalniejsze pieniądze… stary aluminiowy nadal wiernie służy choć z iOS 3.1.3 (nie ma możliwości odpalić iOS 4), brakuje trochę funkcji folderów, ale co ważne ma zasięg i dzwoni :-D

Kątem OK’a

montana {2} 18 Lip 2010 13:43
DG napisał(a):

Wraz z pojawieniem się iP 4 pewna sieć będzie niebawem kusić makabryczną obniżką oferty na iP 3GS. Czy warto się w to „ubierać”?

Na firmę w Orange 3GS jest za ok. 300 zł. Oczywiście, że warto brać.