|
|
|
|
Ciekawość nakazuje zapytać - co masz na myśli mówiąc o dopracowanym bądź nie interfejsie?
NewsFire jest leciutki. U mnie w tej chwili kanałów jest poniżej 20 i jest bardzo szybki.
Times, jak pisałem, specyficzny. Być może jego twórcy przewidzieli iPad? ;)
|
|
|
|
|
|
|
moksienciuk napisał(a): Ciekawy artykuł, ja bym z kolei poprosił o krótki ‘best of’ kanałów RSS z Twojej listy.
Weekend, postanowiłem choćby w sposób minimalny ;) wyłuskać coś ze starej listy RSS. Skrótowo i to co na dzień dzisiejszy jest dla mnie aktualne. ;)
Kopalnia materiałów, które niejednokrotnie pomogły mi w pracy. - http://www.smashingmagazine.com
Z racji udostępniania własnych plików muzycznych w domenie publicznej, jedno z miejsc gdzie toczy się dyskusja związana z CC i nie tylko - http://kultura20.blog.polityka.pl
Rzeczywistość skrzeczy - http://www.vontrompka.com
Wiele sytuacji drogowych, dotyczących Ukrainy, opisanych w tym portalu odczułem na własnej skórze, Poza kuriozalnymi przypadkami, wiele tropów i miejsc wartych odwiedzenia, czyli po prostu - http://englishrussia.com
Odrobina lokalnego patriotyzmu. ;) Tytaniczna praca wydobycia z archiwum i zestawienia ze stanem obecnym za pomocą fotografii. - http://refotografie.blogspot.com
W jednym z wątków pisałem o netlabelach. Powyższy blog jest znakomitym początkiem tej przygody. Zwięzłe opisy i szeroki wachlarz gatunków. http://freealbums.blogsome.com
Na koniec podaję po prostu link:
http://passent.blog.polityka.pl
|
|
|
|
|
|
|
Świetny tekst! Bardzo brakuje takich w polskim makowym światku! Ostatnio sam zastanawiałem się na jaki czytnik się zdecydować, bo jakoś używanie mail.app do rss stało się niewymownie uciążliwe. Trzeba przyznać, że Google zrobiło kawał dobrej roboty oferując swój czytnik rss. W niezwykle krótkim czasie można przejrzeć bardzo, bardzo wiele za bardzo niewiele czyli za darmo. Jednak ja chciałem mieć program, makowy program z podskakującą ikonką w doku i innymi makowymi, słodzącymi powszedniość bajerkami, nie mniej jednak warunkiem konicznym była synchronizacja z Google Reader. I oto właściwie na placu boju pozostał NetNewsWire z (malutką, ale jednak) reklamą, z jakby przeterminowanym interfejsem i zdecydowanie jedną z najpaskudniejszych ikonek jakie widziałem w aqua. Nie da się ukryć, że NNW spełnia swoją funkcję doskonale, synchronizuje się z Google, można przeglądać strony wewnątrz czytnika a oflagowane artykuły zostają oznaczonę gwiazdką w Google Reader. Niestety jednak, wrażenia wizualne pozostawiają nieco do życzenia. Czy słyszeliście coś może o Caffeinated ? Jakiś buzz jest, ale program chyba jeszcze nie powstał czy się mylę ?
|
|
|
|
|
|
|
arth napisał(a): I oto właściwie na placu boju pozostał NetNewsWire z (malutką, ale jednak) reklamą, z jakby przeterminowanym interfejsem i zdecydowanie jedną z najpaskudniejszych ikonek jakie widziałem w aqua.
Mi też przeszkadza ta ikonka, dlatego jak do większości programów dodaję inną ikonkę tak też i w tym przypadku zrobiłem.
Mam od chyba 2 lat ulubioną ikonkę która była przygotowana jako zamiennik do Vienna, ale niestety musiałem go opuścić bo potrzebowałem podobnie jak ty synchronizacji między komputerami/telefonem.
Oczywiście do NNW pasuje w 100% :-)
Tak oto prezentuje się w docku:

A tak w pełnej okazałości:
|
|
|
|
|
|
|
Faktycznie, zamiennik Vienny jest świetny! Jednak nie zdołałem znaleźć wersji 512k tej ikonki, (A ta chmurka z zegarkiem? Co to?) dlatego też zdecydowałem się na rozwiązanie kapeluszowe ;)
|
|
|
|
|
|
|
No fakt w 2007 mało kto robił większe ikonki niż 256, ale do docka w sam raz. W przygotowaniu autor ma kolejny fajny zestaw, ale on tworzy ikonki dłużej niż ja piszę artykuły na minimalblog :-) http://www.icondesigner.net/freeware/
Chmuracz z klokiem to piękna sprawa :-) Wyszperane w dodatkach do Adium.
Namierzyłem tu: http://www.adiumxtras.com/index.php?a=xtras&xtra_id=7365
|
|
|
|
|
|
|
Ikonki można zamieniać, ale przestarzałego interfejsu już nie bardzo. Naprawdę przydałby się jakiś Agregator RSS z prawdziwego zdarzenia…
|
|
|
|
|
|
|
Przy okazji - pojawiła się już finalna wersja Vienna 2.5 „The Social Sharing Edition”
http://www.vienna-rss.org/
Niestety nie ma synchronizacji między komputerami/telefonami.
Ale jeśli ktoś tego nie potrzebuje, bo czyta w jednym miejscu lub jest monogamistą makowym to z całego serca polecam ten program.
|
|
|
|
|
|
|
QDS napisał(a):
Niestety nie ma synchronizacji między komputerami
Nie ma sposobu nieoficjalnego? Np. za pomocą Dropbox?
|
|
|
|
|
|
|
Nieoficjalny jest. Wyczytałem na ich forum, że ludzie już coś tam kombinowali ze skryptami i wtyczkami - bo ta wersja Vienny wspiera dużo własnych rozszerzeń. Osobiście nie testowałem - postanowiłem sobie dać czas, niech dodadzą to sami twórcy i może wrócę do tego bardzo miłego czytnika.
Chyba, że ktoś z was rozkwini jak synchronizować między makiem - stylofonem - ipadem źródła RSS i da znać, że działa sprawnie. Stawiam skrzynkę piwa i przesiadam się wtedy na takie rozwiązanie.
|
|
|
|
|
|
|
Mam nadzieję, że nie denerwuje was moje nazywanie iPhone Stylofonem? Od tego szumu medialnego i „dresiarzy” z komórkami mam dość tej nazwy.
Jeszcze nic nie wymyśliłem na iPad - ma ktoś jakąś chwytną nazwę? Stylodecha? :-)
|
|
|
|
|
|
|
QDS napisał(a): Mam nadzieję, że nie denerwuje was moje nazywanie iPhone Stylofonem? Od tego szumu medialnego i „dresiarzy” z komórkami mam dość tej nazwy.
Nie widziałem jeszcze dresiarza z iPhone’m.
Jeszcze nic nie wymyśliłem na iPad - ma ktoś jakąś chwytną nazwę? Stylodecha? :-)
Lustereczko ;)
|
|
|
|
|
|
|
Ka. napisał(a): QDS napisał(a): Mam nadzieję, że nie denerwuje was moje nazywanie iPhone Stylofonem? Od tego szumu medialnego i „dresiarzy” z komórkami mam dość tej nazwy.
Nie widziałem jeszcze dresiarza z iPhone’m.
Pisałem w cudzysłów, bo chodzi mi o dresiarzy w dresach jak też i ukrytych dresiarzy mogących być nawet w garniturach, ale kupują tylko coś, bo to jest lans i trend. Od premiery iPhona internet został zalany tym słowem, pisze się o tym mnóstwo, no i jeszcze wspomniani lanserzy… eh obrzydła mi ta nazwa, tak samo jak słowo iPad - od pół roku zalewa mój czytnik RSS… pod koniec roku człowiek miał dość plotek, po styczniowym Keynote ma dość testów i gdybań co jest dobre a co nie..
OK, koniec OTka, bo się rozjechaliśmy z tematem głównym :-) za co autora wątku serdecznie przepraszam.
|
|
|
|
|
|
|
QDS napisał(a): obrzydła mi ta nazwa, tak samo jak słowo iPad - od pół roku zalewa mój czytnik RSS…
Czuję się również winny :P
A serio to poradziłem sobie w ten sposób, że wywaliłem większość prenumerat z czytnika i zostawiłem sobie takie naprawdę lubiane. Od razu lepiej. I zalewu nie mam.
|
|
|