Forum

Jesienna książeczka

 
DG
9 Lis 2011 19:15

W miniony weekend zakończyła się jedna z najbardziej kuriozalnych imprez kulturalnych w Polsce, czyli tłumnie odwiedzane krakowskie targi książki (czytaj: tłumy rozdeptujące najbardziej duszny namiot nad Wisłą).

Zakupiliście (niekoniecznie przy tej okazji) coś ciekawego i nowego na dłuższe jesienne wieczory? Książka tradycyjna czy może epub? Nowy Eco, nowy Jobs czy może dziwaczna literatura polska?

DG

 
emil_wroc
9 Lis 2011 23:35

Dziwaczna? A czemu dziwaczna?

‘osobiście wierzę, że człowiek jest śmiertelny’

 
DG
10 Lis 2011 10:23
emil_wroc napisał(a):

Dziwaczna? A czemu dziwaczna?

Dziwaczny = śmieszny, cudaczny, osobliwy. Nie potrafię sobie przypomnieć, kiedy ostatnio literatura polska zrodziła książkę światowego formatu. Taką, która by weszła na stałe do kanonu literatury światowej.

DG

 
emil_wroc
10 Lis 2011 21:57

“Wejście na stałe do kanonu literatury światowej” to dość mgliste sformułowanie. Zależy od tego, co dla kogo znaczy kanon. Kanon krytyków, mediów, wydawnictw, sieci sprzedaży?

A dość dobrą opinią za granicą (Francja, Niemcy, USA) cieszy się ostatnio mocny przecież Jerzy Pilch. Nagroda Bookera (o ile mnie pamięć nie myli), ostatnio nagroda jakiegoś towarzystwa wydawnictw (bodajże za “Tysiąc spokojnych miast”). No i to jest literatura, która jednak trzyma poziom (w odróżnieniu do obecnego dziennika w Przekroju niestety).

Druga sprawa – w światowym kanonie jest przecież (w drugą stronę z kolei) Cormac McCarthy, murowany kandydat do tegorocznego nobla (jak się okazało nie taki znowu murowany ;)) – no a na język polski praktycznie nieprzekładalny, mimo iż prawie w całości przełożony.

Więc uważam “wejście do kanonu literatury światowej” za kategorię skomplikowaną i wymagającą subiektywnego definiowania.

A dla mnie po prostu liczą się dobre książki, które fajnie się czyta. A z polskich autorów ostatnio hurtem reportaż. Tochman, Hugo-Bader, Szczygieł. Bardzo fajne opowieści.

‘osobiście wierzę, że człowiek jest śmiertelny’

 
DG
11 Lis 2011 10:27
emil_wroc napisał(a):

“Wejście na stałe do kanonu literatury światowej” to dość mgliste sformułowanie. Zależy od tego, co dla kogo znaczy kanon. Kanon krytyków, mediów, wydawnictw, sieci sprzedaży?

Kanon to kanon, nie podlega wartościowaniu. Nie słyszałem o, dajmy na to, kanonie mediów (media posługują się raczej toplistą sprzedaży). Pisząc o „wejściu do kanonu” miałem na myśli powszechne uznanie danego dzieła (książki, utworu muzycznego czy dzieła malarskiego) przez ogół krytyków i czytelników na całym świecie. Innymi słowy, czy dana publikacja znalazła swe miejsce w historii literatury powszechnej.

DG

 
arth
30 Lis 2011 0:51

Czytam od dłuższego już czasu właściwie tylko wydawnictwa w formacie ePub. Teraz na przemian biografię Jobsa po polsku i III tom 1Q84 Murakamiego po angielsku, bo nie mogłem się doczekać polskiego wydania, które de facto pojawiło się stosunkowo błyskawicznie. Wcześniej dużo czytałem w aplikacji Woblink, ale po kłopotach z przejściem na iOS5 zainteresowałem się bardziej Virtualo (, którego apka na iOS pozostawia bardzo wiele do życzenia.)  Nie mogłem sobie poradzić z ePub DRM, bo iBooks tego nie trawi. Znalazłem dwa programiki, które się sprawdzają: (berlinski projekt)Txtr oraz Bluefire (amerykański;)). Do całej operacji niestety trzeba użyć “dużego” komputera, żeby zainstalować Adobe Digital Editions. Założyć Adobe ID (jak ktoś nie ma), autoryzować urządzenie i wreszcie, pobrać książki. Następnie trzeba je “wysłać” do naszego iPhone’a/iPada. Czasami mam wrażenie, że jednak wizyta w księgarni to jednak dużo prostsza sprawa. Oj nie mają lekkiego żywota iCzytacze. A może ktoś zna jakieś sprawniejsze rozwiązania? Następny na wirtualnej półce, na grudniowe wieczory, czeka nowy Eco. A wy co teraz czytacie?

arth

 
RomeoAD
30 Lis 2011 3:19
arth napisał(a):

A wy co teraz czytacie?

Kevin Hearne, cykl o żelaznym druidzie. Aktualnie 3 tom: Hammered/Między młotem a piorunem. Takie niemal cyberpunkowe fantasy, ma w sobie pomieszanie wszystkiego jak u Sapkowskiego, przy tym jest dość humorystycznie napisane.