Książkę w formacie ePub można stworzyć na Maku choćby w Pages. Ale czym ją podejrzeć? Czy jest jakiś odpowiednik ipadowego iBooks dla Maka?
ePub na Maku
|
|
|
|
|
|
|
Swoją drogą, zapobrałem epub przez iPhona i nie dało się tego otworzyć w iBooks, z pdf nie ma problemów a z epub jest- wydawało mi się xe to działa trochę inaczej. Co do programu- iText Expres otwiera bez problemów i jest darmowy i leciutki, więc może służyć jako podglądacz. |
|
|
Dzięki za podpowiedzi.
Beta? Nie ma nic poważniejszego? Może następna wersja Pages albo Preview będzie to potrafiła. Ma ktoś dobre kontakty w Cupertino? ;) |
|
|
Jako czytnika na komputerze używam Kindle dla Mac, sporadycznie, bo nie lubię czytać z ekranu. Do konwersji wszelkich możliwych formatów eksiążek polecam http://calibre-ebook.com/ Obecnie testuje możliwości różnych formatów, interesuje mnie temat, bardziej od strony techniczno-wydawniczej. Bastard Operator from Hell |
|
A dlaczego to ma być “niepoważne” skoro działa i robi to, co chcesz, by robiło? Boisz się, że iMac Ci wybuchnie, gdy zobaczy słowo “Beta”? ;-) |
|
Wiesz, ważny jest też styl, w jakim się to robi. A przyznasz, że tak aplikacja, jak i sama strona www jakby nie z tej epoki ;) |
|
|
Nie, nie przyznam, bo nie mam takich odczuć. Aplikacja robi, co ma robić i nic ponadto. Co ma do tego w ogóle strona internetowa? |
|
|
ePub jest stosunkowo nowym formatem, więc nie oczekiwałbym jakiś super wypaśnych programów. Cieszy fakt pracy nad programem desktopowym. Śmiało można go używać. Nie ma co patrzeć na jakość strony internetowej, bo jak przy programie głownie siedzą pasjonaci-programiści (tak ich postrzegam) i nie mają kasy na grafików to nie będą się skupiać na wyglądzie strony internetowej. Kątem OK’a |
|
|
To są właśnie jabłeczne kolce ogrodzonego sadu. EPub powstał w 2007 roku jako kontynuacja standardu Open eBook. Dla komercyjnych projektów to wieczność. @DG wszystkie programy do czytania ePubów w OS X są brzydkie, no może poza Adobe Digital Editions, nomen omen, niezbędnego dla czytania plików ePub zabezpieczonych Adobe DRM. Tutaj znajdziesz tabelkę z programami obsługującymi ePub: http://en.wikipedia.org/wiki/EPUB#Softwarereadingsystems arth |
|
Hm, ja widzę że jest ten program dostępny w App Store. Widać programiści wiedzą że lwia część konsumentów szuka i płaci właśnie w tym miejscu. A skoro w App Store jest to wygląda na bezpieczną. |
|
Ale chyba nie w Mac App Store? Ja przynajmniej nie mogę takiego znaleźć. arth |
|
|
No, niektóre bety wchodzą nawet do kanonu. :-)))) Jak Gmail, który dopiero niedawno przestał nią być. A Siri? Siri też jest beta, też już kanon :-) |
|
Dzięki za podpowiedź. Nie sądziłem, że czytanie i edytowanie epubu na desktopach jest jeszcze w powijakach, gdy tymczasem zewsząd głoszą o „rewolucji książki elektronicznej”. Marzy mi się standard a la obsługa pdf’u z Adobe Readerem czy macosowym Preview. Co się zaś tyczy wyglądu aplikacji i jej prezentacji na stronie www autora: żyłem w przekonaniu, że stanowi ona swoistą wizytówkę. Vide choćby strona Reedera - od razu można poznać, z jakiej zarówno program, jak i jego autor są planety. |
|
|
A w jakim celu czytać książkę na desktopie? Przecież to jest koszmarnie niewygodne. Podejrzeć plik, tak. Ale czytać? |
|
|
Myślę, że “praca z tekstem” jednak może mieć swoje uzasadnienie na desktopie. Samo czytanie na pewno będzie wygodniejsze w innej pozycji i na innym urządzeniu. arth |
|