Podstawowymi parametrami będzie wysokość i szerokość. Wysokość wynika ściśle z dobrej praktyki i przepisów bhp tak by zachować odpowiednie kąty między kończynami i tułowiem, zalecane przez specjalistów.
Więc warto by nogi były regulowane. Dla wygody, fajnie jest umieścić zamiast nóg przynajmniej z jednej strony szufladowca. Niezwykle porzęczna rzecz.
Głębokość powinna być tak byśmy za nadto nie musieli się wychylać by sięgnąć coś co znajduje się na końcu blatu.
Reszta taka jak nadstawa, szuflada, lub półka pod klawiaturę,stacjonarny piórnik, kałamarz czy inny garnitur, to kwestia dostosowania do własnych potrzeb. Warto pomyśleć o zgrabnym poprowadzeniu instalacji elektrycznej, ukryciu jej w specjalnych kanałach, czy tunelach, lub chociaż o otworach na kable.
Ja mam kilka biurek, ale żadnego pod prace z komputerem, gdyby było mi potrzebne, zmontował bym po prostu stalowe biurko kreślarskie, z regulowanym w każdej płaszczyźnie blatem, co wykluczyło by konieczność zastanawiania się nad tym jak ma to wyglądać.
Mam biurko warsztatowe, z 4 warstw mdf i sklejki 20mm, z nadstawą na narzędzia, felem i fajnglem złotniczym. Mam biurko kreślarskie, drewniane, które służy do rysowania, mojej drugiej połówce, jet to pochylony blat na solidnych kozłach z ikea… wygodny, bo można go zdemontować, a i pochylić zgodnie z potrzebami, konkretnych zadań- np inaczej do kreślenia przy rysownicy, inaczej do szkicowania z ręki…
Mam też kreślarski blat stalowy, pokryty tworzywem. O stalowej podstawie, w której są liczne kanały na kable, wiele śrób regulacyjnych itp… fajne, choc diabelnie ciężkie.