Dobrze wiemy, że czas płynie cały czas tak samo, tylko my mamy więcej spraw do załatwienia.
Ha, odwieczny paradoks: więcej sprzętu do ułatwiania sobie życia i skracania czasu na wykonanie pewnych zadań, a jednocześnie coraz mniej czasu na wszystko inne…
A propos: mój zmysł matematyczny podpowiada, że w zdaniu powyższym (wyjętym z kontekstu) kryje się nieścisłość, bowiem czas nie zawsze i nie w każdych warunkach płynie tak samo. Vide rozważania Einsteina, teoria względności i choćby paradoks bliźniąt ;)