DG napisał(a):
No no, ciekawych rzeczy się tu dowiaduję.
Po pierwsze, że niby „każdy robi notatki” ;) – no ja akurat nie robię albo robię ich za mało i niezbyt nowocześnie (ćwiczę pamięć, czy to brzmi jak dobra wymówka?), dlatego się uśmiałem, słysząc o panu z 70 notatkami w dashboardzie.
Czyli się zgadza - każdy robi notatki tylko nie każdy w takim stopniu. Ty zapisujesz mniej, lub w tradycyjny sposób, kto inny więcej. Pan z żółtym dashboardem to jeden z moich klientów, który razem z żoną, utrzymują dużą firmę produkcyjną. Wielki szacunek jak oni to robią! Choć gwoli ścisłości muszę dodać, że po ostatniej wizycie pan ten przeszedł na jeden piękny widget o którym wspomniałem - DashNote. To był jeden z powodów, do opisania sposobu na notatki…
Po drugie, jeśli nawet trzeba coś zapisać, jako komputerowy monogamista ;) zapisuję notatkę na jednym maku. Kiedy słyszę o synchronizacji z co najmniej 3 makami i jeszcze iPhonem, to sobię myślę: panie kolego, i Wy nazywacie się minimal-maniakiem? ;)
Jak ty monogamista to ja faktycznie król haremu :-) Pracuję nad tym aby zmniejszyć ilość tych posiadanych komputerów. Jak wiesz praca na makach i w sumie z makami to mój sposób na życie, więc za bardzo się nie mogę ograniczyć, bo to jednak jest mój chlebek.
Dlatego też na wstępie poświęciłem dużo czasu opisując moje preferencje i potrzeby. Nie skupiałem się na plusach i minusach samych programów, tylko na tym, że dane narzędzia spełniają moje wymagania. Mam nadzieję, że zainteresuje to zwłaszcza osoby które mają min. 2 urządzenia, lub generują mnóstwo małych pliczków w textedit, a chcą mieć porządek.
W sieci jest wiele testów oprogramowania, ale mało poświęca się czasu na opis dla kogo to jest dobre narzędzie. Pewien mój znajomy bardzo chciał razem z makiem zakupić od razu 1Password, bo naczytał się, że to super, nieodzowne narzędzie. Gdzie nie trafił na opis wszędzie pisało “must have”. Po miesiącu się okazało, że ma głównie tylko hasło do naszej klasy… Faktem jest, że nie rozpoznał swoich własnych potrzeb (a powinien), ale też recenzje znalezione w sieci za bardzo mu tego nie ułatwiały.
Jestem minimalistą, bo jak zauważyłeś zabiegam o to aby nie komplikować sobie życia - szukam rozwiązań łatwych i takimi są te do prowadzenia notatek.
Bardzo dużo piszę, w tym samym czasie pracuję nad różnymi tematami - raz mam czas i jakiś pomysł - wpisuję to w telefon, później jak np. znajdę dodatkowe źródła czy materiały kończę notatkę na maku - to wszystko pomaga mi w pracy, głównie przy szkoleniach.
Po trzecie, że „notatki w mailu synchronizują się po kablu(!) z notatkami w iPhone” – takiego „salto mortale” to bym się nawet nie domyślił ;)
Poważnie jest to dla mnie utrudnienie - wszystko się synchronizuje bez kabli w locie: kontakty, zdarzenia w ical, notatki głosowe (iTalk app), push mail, hasła, loginy (1password app), mogę pobierać update programów bezpośrednio w telefonie… praktycznie nie podłączam go do komputera, no może raz w miesiącu aby zrobić kopię bezpieczeństwa.
Podłączać codziennie tylko po to aby przegrać notatki na komputer? Ehh :-)
Po czwarte, dzięki za „rzymian pochodzenia francuskiego” :)
You’ve made my day ;)
No i o to chodziło!